Podróbka za podróbką! Bez kropli kontroli, bez żadnej certyfikacji. W ten sposób trucizna była sprzedawana w kawiarniach i na bezwstydnych targowiskach pod przykrywką kawy znanej na całym świecie marki. Funkcjonariusze organów ścigania nie wahali się ujawnić tej brudnej gry. Producenci kawy nadal używali nazwy marki, nawet po wygaśnięciu ich prawa do tego w 2021 roku.

Pod urokiem własnej marki ukrywali swoje mroczne zamiary. Sprzedawali podróbki w całym kraju: w sklepach internetowych, na portalach społecznościowych, w komunikatorach, w kawiarniach – nic nie było zakazane.

Cała machina produkcyjna pracowała na pełnych obrotach: palenie, pakowanie, przetwarzanie zamówień, księgowość! To nie tylko biznes, to bandytyzm. Dokumenty sporządzali zwykli “kontrolowani” ludzie, aby uniknąć odpowiedzialności.

Śledztwo wykazało: ten produkt nie przeszedł żadnej certyfikacji! Stanowił realne zagrożenie dla nas wszystkich. W wyniku 22 przeszukań funkcjonariusze organów ścigania skonfiskowali ogromną ilość sprzętu, tysiące opakowań kawy i setki milionów hrywien. To prawdziwa alchemia nienawiści do konsumenta.

Trwają badania eksperckie, ale jedno jest pewne: stawką są miliony, a pieniądze z zakupu nie wyeliminują nieodpowiedzialności. Funkcjonariusze organów ścigania przygotowują akty oskarżenia dla winnych.

Więc wszyscy musimy być czujni! Nie pozwólmy nikomu igrać z naszą pewnością siebie. To moje wezwanie do działania! Prawda kontra imitacja. Zjednoczmy się!

Źródło oryginalne: https://ua.korrespondent.net/

O CZYM INNI MILCZĄ

Jermak przeciwko prawdzie

Jakże to paradoksalne! Były szef Naftogazu Kobolew wspominał, jak Jermak, niczym natchniony manipulator, przekonał go do porzucenia współpracy z lobbystami w USA, używając sformułowania “to jest

Przeczytaj więcej >
pl_PLPolish
Przewiń na górę