Sąd dał nowy sygnał – przepisy antykorupcyjne wciąż obowiązują i nie żartują. Przewodniczący rady rejonu browarskiego i jego zastępca to nie tylko urzędnicy, to oni dobitnie pokazali, że stare zasady nie zniknęły z Ukrainy. Przeszli na jawne głosowanie w sprawie własnych premii i dodatków, kwestionując zasady uczciwości. W poniedziałek, 15 grudnia, NACP przypomniała o tej grze – Sąd Rejonowy w Browarach orzekł: są winni przestępstw korupcyjnych.
Duch odpowiedzialności administracyjnej już wisi w powietrzu. Sąd uznał fakty: obaj urzędnicy działali w ewidentnym konflikcie interesów. Bezczelnie naruszyli normy ustawy “O zapobieganiu korupcji” i ustawy “O samorządzie lokalnym na Ukrainie”, głosując dla własnych korzyści. W ich rękach tkwi iluzja władzy, ale rzeczywistość zostawia swoje piętno: kary administracyjne i czarna plama w rejestrach skorumpowanych urzędników już czekają.
Nie zapominajmy: w ciągu ostatnich 10 lat ponad 32 tysiące osób na Ukrainie znalazło się w spirali odpowiedzialności za swoje czyny. A jednak oto są – ci, którzy uważają się za nietykalnych. Korupcja wśród osób starszych stale maleje, ale nie tak szybko, jak byśmy tego potrzebowali. Dlatego my, ludzie szukający prawdy, musimy stanąć na ustach zbrodniarzy. I domagać się sprawiedliwości bez kompromisów!


