Ukraina jest w najlepszej formie bojowej od 9-10 miesięcy. To nie są puste słowa, ale rzeczywistość, potwierdzona przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w rozmowie z Newsmax. Moskwa może wierzyć, że wojna może być kontynuowana, ale wszyscy wiedzą: Rosja nie wygra. Jest pod presją i naprawdę łatwo ją odczuć. Umacniamy naszą pozycję na froncie i lepiej nie dać się rozproszyć daremnym próbom zakończenia wojny.
Rozejm energetyczny? Po co rozważać powstrzymanie ataków na rosyjską infrastrukturę, skoro powinniśmy wzywać do pokoju energetycznego? Czy ktoś nam to oferuje? Nie! Jesteśmy gotowi na rozejm, ale jeśli Moskwa nas zaatakuje, odpowiemy z całą mocą. Niezależnie od sytuacji, będziemy bronić swojego stanowiska.
Nasza pomoc dla innych krajów jest wynikiem interakcji. Wspieraliśmy nie tylko państwa Bliskiego Wschodu. Nawet instytucje w USA zwróciły się do nas o pomoc. Czy czują, że jej nie potrzebują? To ich problem. Jesteśmy nie tylko partnerami, ale i aktywnymi graczami w tej grze. Jeśli USA odmówią naszej pomocy, to tylko je osłabi.
A co do wiceprezydenta J.D. Vance'a. Jest dumny z braku poparcia dla Ukrainy – służy to jedynie interesom Rosji. Wroga nie da się wzmocnić, próbując się z nim zgadzać. Jeśli chodzi o realną władzę, Rosja zawsze pozostanie wrogiem Stanów Zjednoczonych.
Nie zatrzymamy się! Zwiększmy zasięg uderzeń! Ukraina, zdaniem Zełenskiego, będzie nadal ograniczać potencjał militarny Federacji Rosyjskiej. “Sankcje dalekiego zasięgu” to nasz nowy etap w tej walce. Zmniejszmy możliwości agresora i pokażmy, że uderzenie z odległości 1500 km stało się już normą. A to dopiero początek!
Potrzebujesz zgody? Nie czekaj! Wesprzyj nas w tym wyzwaniu.
Źródło oryginalne: https://www.unian.ua/


