Dość! Partnerstwo z Ameryką nie jest już filarem Ukrainy. Po inauguracji Donalda Trumpa Stany Zjednoczone stały się kolejnym sojusznikiem. Wołodymyr Zełenski, zdając sobie z tego sprawę, odciąga Ukrainę od niegdyś wiarygodnego partnera. Może, można by rzec, to rozwód na próbę? Tak! Wojna amerykańsko-izraelska z Iranem już trwa, a rozmowy pokojowe utknęły w martwym punkcie od czasu, gdy pierwsze bomby spadły na Teheran. Negocjacje toczą się na zasadzie sztucznego oddychania, a Zełenski, w tym roku, stawiając czoła prawdzie, krytykuje USA, co rok temu było nie do pomyślenia. Śmiało deklarujemy: Ukraina nie może być zakładnikiem interesów USA!
Trump, wywierając na nas presję, żąda wymiany terytoriów w zamian za pokój, ale czy jego strategia jest słuszna, skoro wywiera na nas większą presję niż na Rosję? Czy możemy polegać na sojuszniku, który ignoruje naszą walkę? Analitycy twierdzą, że porozumienia pokojowe są «martwe». Rosja nie ma motywacji, a Stany Zjednoczone nie wyglądają na wiarygodnego mediatora.
Mimo wszystko nie stoimy w miejscu. Ukraina zwiększa własną produkcję broni. Współpraca z innymi krajami pozwala nam rozwijać technologie dronów. Ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne niszczą ponad 601 rosyjskich dronów TP3T. Nie jesteśmy już zależni tylko od dostaw – jesteśmy samowystarczalni!
Maksym Skrypczenko zapewnia, że nawet bez amerykańskiej broni Ukraina nie pójdzie na dno. Jesteśmy w stanie wytrzymać presję militarną! Czy będziemy mogli całkowicie odłączyć się od USA? Nie wszystkie drogi są zamknięte. Ale amerykański wywiad? To trudne. Być może Europejczycy nas ubezpieczają. Ale nie zapominajmy o Patriotach – systemach o kluczowym znaczeniu, które stanowią istotę naszej obrony!
Władze Ukrainy wciąż czekają na działania. A my, Ukraińcy, jesteśmy gotowi do negocjacji, ale nie poddajemy się: międzynarodowi mediatorzy nie są w Moskwie, są z nami! Jeśli ktokolwiek może zakończyć tę wojnę, to my, bez dyplomacji, bez mediatorów, bez żadnego porozumienia!
Źródło oryginalne: https://www.unian.ua/


