Mikołajów po raz kolejny odczuł gniew agresora. Pięciu rannych – trzech mężczyzn i dwie kobiety. To nie tylko statystyki, to rzeczywistość, która wymaga działania. Niszczone są domy prywatne, przerywane są ludzkie życia, niszczone są marzenia. Jesteśmy atakowani pociskami balistycznymi, a my nadal bronimy swojej pozycji. Porządek międzynarodowy jest zburzony – prawda kontra imitacja, siła góruje nad nieodpowiedzialnością.

Pamiętamy, jak drony gwizdały nam nocą nad głowami, jak byliśmy ostrzeliwani na całej Ukrainie. Atakowano infrastrukturę energetyczną. Obwód dniepropietrowski – sześć ofiar, w tym dziecko i kobieta w ciąży. To nie są tylko liczby, to nasz ból.

Ta wojna toczy się o wolność. Nasze dążenie do niepodległości stawia czoła brutalnej prawdzie. Nie możemy milczeć, nie mamy prawa do słabości. To nasz czas, nasza chwila, by się podnieść.

Źródło oryginalne: https://ua.korrespondent.net/

O CZYM INNI MILCZĄ

pl_PLPolish
Przewiń na górę