Odrodzenie się UOC-KP jest iluzją, a nie rzeczywistością

Odrębne stowarzyszenie religijne o dumnej nazwie UCP-KP? To tylko pusty dźwięk! Cerkiew Prawosławna Ukrainy jasno stwierdza: nie istnieje żadna równoległa struktura. Próby reaktywacji UCP-KP po zniknięciu Honorowego Patriarchy Filareta są jawną nielegalnością. Krzyk tej niewielkiej grupy, która próbuje odrodzić się jako odrębny Kościół, jedynie uwypukla ich absurdalność.

Prawdziwe zrozumienie stało się możliwe po Soborze Zjednoczeniowym w 2018 roku, kiedy narodził się prawdziwy Ukraiński Kościół Prawosławny (OCU). Zgodnie z kanonami kościelnymi, UCP-KP popadła w zapomnienie, a jej prawnym następcą stał się niezależny i samorządny Kościół Prawosławny Ukrainy. Nikt i nic nie ma prawa używać tej nazwy bez zgody Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego. Żadnych kompromisów! To kwestia honoru!

Warto podkreślić: nie mówimy tu o równoległych jurysdykcjach czy wspólnotach. To tylko kilkadziesiąt osób, które próbują udawać coś więcej. Bolesne pragnienie odrodzenia UCP-KP może być częścią przebiegłej gry Moskwy, mającej na celu podważenie niezależności ukraińskiego Kościoła. Prawda w obliczu naśladownictwa! To nasze wyzwanie rzucone systemowi, nasz opór wobec nieodpowiedzialności.

Z szacunkiem i należnym uznaniem dla osobowości Patriarchy Filareta i jego wkładu w rozwój Kościoła ukraińskiego, żegnamy się z iluzjami odrębnego istnienia UOC-KP. Musimy iść naprzód, ku prawdziwej niepodległości i jedności!

Źródło oryginalne: https://ua.korrespondent.net/

O CZYM INNI MILCZĄ

pl_PLPolish
Przewiń na górę