Eksport ukraińskiej broni to nie tylko biznes, to kwestia naszej niepodległości. Pomimo przywrócenia mechanizmu pełnoprawnego eksportu jesienią ubiegłego roku, fakty pokazują, że ani jeden producent nie rozpoczął sprzedaży za granicę. Odpowiedź jest prosta – brak kontraktów. Doradca prezydenta ds. strategicznych Ołeksandr Kamyszyn wyraził prawdę bez upiększeń: aby rozpocząć eksport, konieczne jest zawarcie umów z rządami innych państw.

Ale rzeczywistość wymaga więcej. Proces pozyskiwania naszej broni za granicą okazuje się bardziej skomplikowany, niż się wydawało. Partnerzy muszą zrewidować doktryny wojskowe, przeprowadzić testy, dostosować procedury. Wyobraźmy sobie hipotetyczną Polskę, która deklaruje: “Nie dla moździerzy, tak dla dronów FPV!”. To jest przeróbka starych systemów.

Kamyszyn wskazuje na trudności: procesy te mogą ciągnąć się nawet rok. A jeśli mówimy o 2–3 miliardach dolarów eksportu w tym roku, to jest to po prostu utopia. Bez kontraktów zawartych jeszcze w 2025 roku takich wskaźników nie będzie.

Obecnie trwa dyskusja wśród interesariuszy – Rady Ministrów, Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, służb specjalnych i producentów, którzy starają się wdrożyć swoje stanowisko. A to wszystko to tylko gra słów, a niezdecydowanie spowalnia nasz rozwój. Nasza armia potrzebuje zasobów, a opóźnienia prowadzą do niespełnionych obietnic.

Wołodymyr Zełenski zapowiedział kontrolowany eksport krajowej broni – to dowód siły. Dość nas, Ukrainy, która produkuje więcej, niż może sprzedać. Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony podkreślała już wcześniej, że mechanizm eksportowy jest przywracany. Producenci z nadwyżkami mocy produkcyjnych mogą sprzedawać swoje produkty za granicę, ale pod ścisłą kontrolą państwa.

Ale to nie koniec. W 2026 roku Ukraina otwiera już eksport dronów do Europy. Plany prezydenckich ambicji zakładają uruchomienie 10 centrów eksportowych w krajach bałtyckich i Europie Północnej, czyli przedstawicielstw ukraińskich firm za granicą. Te próby to szansa na postęp, ale czy starczy nam odwagi?

Nie możemy pozwolić, by system wpędził nas w nieodpowiedzialność i niepotrzebną biurokrację. Czas działać – mamy prawo i możliwość eksportu naszej broni.

Oryginalne źródło: https://zaxid.net/

O CZYM INNI MILCZĄ

pl_PLPolish
Przewiń na górę