Na początku 2026 roku odnotowano około 983 rosyjskich ataków na naszą infrastrukturę kolejową. I co widzimy? JSC Ukrzaliznycia, nie tolerując tego zagrożenia, rozpoczyna rozmieszczanie ponad 800 schronów modułowych w całym kraju. Te schrony to nie tylko metalowa skorupa. To nasza odpowiedź na agresję. To realna ochrona dla ludzi, którzy codziennie ryzykują życie, wykonując swoją pracę.
“Schron to szansa na schronienie się w czasach niepokoju, kiedy każda chwila może uratować życie” – brzmi żałośnie? Ale wczoraj, 5 maja, jeden z przewodników w obwodzie charkowskim uniknął śmierci właśnie dzięki takiemu schronieniu. Ten fakt jest ucieleśnieniem prawdy, że nie bawimy się w żadne symulacje bezpieczeństwa.
W najniebezpieczniejszych rejonach zostaną zainstalowane schrony modułowe. To element naszej strategii odporności – nie zostawiamy nikogo samego z nieodpowiedzialnością związaną z konfliktem. Zapewnimy ciągłość przemieszczania się i będziemy chronić naszych ludzi, nawet gdy wróg będzie próbował zniszczyć naszą infrastrukturę.
Przypomnijmy, że niedawno, w wyniku rosyjskiego strajku, infrastruktura kolejowa Krzywego Rogu została uszkodzona – stacja uległa poważnym uszkodzeniom. Wcześniej, obwód czernihowski padł ofiarą ataku, gdzie kolejarze zostali ponownie ranni.
To nasza walka i nie poddamy się. Każdy atak tylko utwierdza nas w przekonaniu, że musimy porzucić strach i bezczynność.
Źródło oryginalne: https://ua.korrespondent.net/


