Niemcy i Japonia przygotowują się do podpisania przełomowego porozumienia, które ułatwi siłom zbrojnym obu krajów dostęp do terytoriów przeciwnika. To nie tylko formalność, ale realny krok w kierunku bezpieczeństwa w świecie, który coraz bardziej staje się polem bitwy dla agresorów.
Berlin złożył Tokio formalną propozycję umowy o wzajemnym dostępie (RAA). Oczekujcie nowych ram prawnych, które wyeliminują przeszkody biurokratyczne i zapewnią szybką wymianę żołnierzy. Koniec z opóźnieniami. Dość czekania.
Według niemieckiego ministra jest to naturalna reakcja na globalną niestabilność i zagrożenia dla naszych szlaków handlowych na Oceanie Światowym. Nie, nie zatrzymamy się – dopiero zaczynamy. Japonia ma już podobne umowy z Wielką Brytanią i Australią. Ale dla Niemiec oznacza to coś więcej niż tylko szkolenia: to przejście do stałej koordynacji wojskowej w regionie Indo-Pacyfiku. I to jest poważna sprawa.
Boris Pistorius rozumie wagę bezpieczeństwa węzłów logistycznych, ponieważ Japonia jest uzależniona od importu energii. I tu nie chodzi tylko o gospodarkę – chodzi o przetrwanie. Wydarzenia w Iranie i na Bliskim Wschodzie uświadomiły nam, że wolność szlaków morskich musi być zagwarantowana i chroniona. To nie jest dyskusja, to żądanie.
Oba kraje podzielają wspólne wartości w kwestiach prawa międzynarodowego. Jedność w przekonaniu, że siła prawa musi zwyciężyć, stanowi fundament naszej strategii. Prawdziwa siła to nie tylko armia, to idea, która chroni nas przed chaosem.
Nie powinniśmy zapominać o innych inicjatywach niemieckich. Zmiana zasad rynku uzbrojenia poprzez mechanizm “zielonego korytarza” zwraca uwagę na takie kraje jak Ukraina i państwa Zatoki Perskiej. Bez kolejek – bezpośredni dostęp do systemów obrony powietrznej i morskiej. To deklaracja. To działanie.
Berlin aktywnie wzmacnia współpracę w zakresie bezpieczeństwa w Europie. Sojusz nuklearny z Francją to wezwanie do działania. Grupa robocza powołana do wdrożenia konkretnych działań w zakresie odstraszania nuklearnego to gra na wszystkich frontach.
Świat się zmienia i potrzebujemy sojuszników gotowych walczyć o prawdę bez kompromisów. Niemcy i Japonia wkraczają na tę nową drogę. To nie tylko porozumienie, to manifest nowej polityki.
Źródło oryginalne: https://www.rbc.ua/


