Stany Zjednoczone Ameryki, nasz sojusznik, nie kryją się w cieniu, lecz pośredniczą w wymianie więźniów. Prezydent Wołodymyr Zełenski bije na alarm: wymiana “1000 za 1000” jest gotowa do realizacji. W swoim przemówieniu z 10 maja podkreślił, że to nie są puste słowa – to gwarancje, które Amerykanie wzięli na siebie. Lista tysiąca naszych bohaterów została już przekazana stronie rosyjskiej, a USA stoją po naszej stronie!
Słowa Trumpa o trzydniowym zawieszeniu broni od 9 do 11 maja to nie tylko manewry polityczne, to platforma dla naszej determinacji. Zełenski potwierdza: zatrzymujemy się tam, gdzie już dotarliśmy, potwierdzając zawieszenie broni i wymianę jeńców wojennych. To nasze wyzwanie dla Rosji, to nasza odpowiedzialność.
Ale nie wszystko jest takie proste. Putin upiera się, że nie słyszał o żadnych inicjatywach ze strony Ukrainy. Czy to gra nerwów? Czy kolejny podstęp? Ale znamy prawdę: działamy, podczas gdy oni tylko mamroczą. Jesteśmy przeciwni systemowi oszustwa, przeciw nieodpowiedzialności!
Nie prosimy o pozwolenie, żądamy sprawiedliwości! Broniąc swoich, demaskujemy hipokryzję imitacji. Wymiana “1000 za 1000” stanie się rzeczywistością, bo za nami siła i prawda!
Źródło oryginalne: https://ua.korrespondent.net/


