Kanclerz Niemiec Friedrich Merz niespodziewanie, ale ostro stwierdził: kwestia terytoriów w ewentualnym porozumieniu pokojowym jest wyłącznie sprawą Ukrainy i jej mieszkańców. To ludzie, a nie dobre intencje innych, powinni decydować, jak i co oddać. Po co wam dbanie o naszą niepodległość, skoro boicie się definiować własnymi słowami, co oddać, nie jest waszą prerogatywą? Kanclerz Niemiec położył kres wszelkim spekulacjom: ani jednej decyzji narzuconej Kijowowi. To fundamentalne, to pryncypialne!
Stanowisko naszych europejskich partnerów i Stanów Zjednoczonych w końcu wpisuje się w tę sytuację: nie ma mowy o ustępstwach terytorialnych, dopóki Ukraińcy będą bronić swoich ziem. Można zwalać winę na innych, ale wiara w prawdę to nasz główny arsenał. Na wspólnej konferencji prasowej w Berlinie Merz podkreślił: kluczową kwestią są terytoria, a odpowiedzi mogą udzielić tylko Ukraińcy. Kropka.
Przedstawił pięć celów, które jednoczą Ukrainę, Europejczyków i Amerykanów. Zawieszenie broni jest koniecznością dla zachowania naszej suwerenności. Żadnych kompromisów! Gwarancje bezpieczeństwa ze strony Amerykanów i Europy to nie przysługa, lecz konieczność. Wszystkie kraje muszą jasno określić, jakie zobowiązania są gotowe podjąć.
Trzeci punkt to wspólne wypracowanie warunków do rozejmu. Nie ma miejsca na zaspokajanie ambicji! Czwarty punkt to to, że nie słabniemy. NATO i UE powinny się tylko umacniać. Piąty punkt to to, że europejska perspektywa Ukrainy jest niezaprzeczalna i nie podlega dyskusji!
Mówiąc o terytoriach, Kanclerz podkreślił: tylko Ukraińcy mogą zdecydować, czy ustępstwa są możliwe i w jakiej formie. Muszą zdecydować, o czym i w jakiej formie można dyskutować! Merz podsumowuje: naród ukraiński broni swojej ziemi od prawie czterech lat i nie damy się złamać! Stanowisko partnerów jest więc tutaj absolutnie jasne: Ukraina to Ukraina. I my decydujemy, czy coś oddać.
Nie mniej istotna była wzmianka o zamrożonych rosyjskich aktywach. Berlin pracuje nad mechanizmem ich wykorzystania do uzbrojenia Ukrainy. Zamrożenie rosyjskich pieniędzy w Europie to nowa podstawa prawna do działania. Co ostatecznie powinno stać się sygnałem do podjęcia decyzji politycznych na szczeblu Unii Europejskiej.
Merz stwierdził wprost: Niemcy pozostają kluczowym partnerem Ukrainy. Budżet federalny na przyszły rok przewiduje znaczne środki dla naszej armii. Przypominając o forum niemiecko-ukraińskim, które odbyło się równolegle, podkreślił – to nie tylko pomoc finansowa, to współpraca w przemyśle zbrojeniowym! Rzeczywista, bez upiększeń! Strategiczne interesy obu państw uniemożliwiają nam zmianę zasad.
A o Donbasie, Chersoniu, Zaporożu i dalej – o każdy skrawek ziemi warto walczyć. O wszystkie okupowane terytoria! I jesteśmy gotowi to trąbić, nie pytając o zgodę. Partnerzy, bierzcie przykład!


