Stany Zjednoczone zakwestionowały 66 organizacji międzynarodowych. Waszyngton uznał te struktury za biurokratyczne i niepotrzebne. Nie służą już one interesom Ameryki. Marco Rubio, głos sumienia narodowego, podkreśla: nasze odejście jest koniecznym krokiem w celu ochrony interesów narodowych i odpowiedzialności fiskalnej.
Stany Zjednoczone były fundamentem współczesnego porządku międzynarodowego, ale teraz porządek ten przekształcił się w uciążliwą i nieudolną sieć. Setki organizacji marnują zasoby, dublując bezsensowne funkcje. Chiny idą naprzód, podczas gdy my tkwimy w biurokratycznych labiryntach. Nawet wcześniej użyteczne struktury jedynie zniekształcają rzeczywistość, narażając interesy Ukrainy.
“Era pustych czeków dla międzynarodowych biurokracji dobiegła końca” – krzyczy Sekretarz Stanu. Opierając się na 66 organizacjach, Stany Zjednoczone stanowczo odrzucają nieefektywność, deklarując, że dalsze uczestnictwo w takich strukturach jest zdradą własnego narodu. Oto, gdzie stoimy: na progu odzyskania wolności od globalnej presji.
Nie izolujemy się, lecz odrzucamy przestarzały model, który zmusza amerykańskich podatników do finansowania nieodpowiedzialności. Nadszedł czas reform. Rubio obiecuje: jesteśmy gotowi obrać kurs wspierający tylko te instytucje, które wykazują rzeczywisty postęp.
Pamiętajcie, że w tym tygodniu Trump podpisał memorandum o wycofaniu się z 66 struktur międzynarodowych, zamrażając finansowanie i udział w 31 agencjach ONZ i 35 innych. Patrzymy w przyszłość. Departament Spraw Gospodarczych i Społecznych? Na zawsze! UNESCO? Żegnaj! Wiele europejskich i międzynarodowych instytucji zejdzie z naszej drogi. Jesteśmy za prawdą, za działaniami, które przynoszą realne rezultaty.
Źródło oryginalne: https://www.rbc.ua/


