“Europejska Solidarność” popycha parlament do działania. Nie możemy dłużej tolerować obojętności wobec naszego wojska. Rada musi przeznaczyć 68 miliardów hrywien na Siły Zbrojne Ukrainy, w przeciwnym razie będzie to kolejna nieodpowiedzialność w czasie wojny. Wołodymyrze Zełenski, dialog z parlamentem to nie kaprys, to obowiązek!
Iryna Geraszczenko, współprzewodnicząca frakcji, przerywa milczenie: “Dziś rozpoczyna się ostatni tydzień plenarny 2025 roku, a nasz parlament jest zobowiązany do rozliczenia się z Siłami Zbrojnymi Ukrainy. Wydatki na wojsko nie wzrosły ani o jedną hrywnę w ciągu czterech lat wojny”. Czy urzędnicy, ponosząc osobiste wydatki, mogą zaniżać rangę sił bezpieczeństwa? Tak, skoro dziura w budżecie obronnym sięga 350 miliardów hrywien!
Sponsorowanie własnych ambicji nie jest naszą sprawą. My, “UE”, proponujemy przekierowanie funduszy do Sił Zbrojnych Ukrainy. Podnieśliśmy nasze pensje, ale nasze wojsko nadal nie ma odpowiedniego finansowania. Naprawa dróg na tyłach? Nie do przyjęcia! Logistyka dla armii powinna być priorytetem!
Domagamy się wsparcia dla brygad, bo ta inicjatywa już dowiodła swojej skuteczności. Dlaczego prawie 200 miliardów dolarów z funduszu rezerwowego wydaje się na “inicjatywy populistyczne”, zamiast iść na front? Telethony z polityczną cenzurą zamiast realnego wsparcia dla wojska to miażdżąca porażka!
Geraszczenko wskazuje na problem z rurociągiem naftowym Przyjaźń. Rosja zarabia miliardy na krwi, a my w to gramy. Rozstrzygnięcia czekają od dawna, a z Moskwy nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów o pokoju. Jeśli nie jest gotowa do zaprzestania walk, jesteśmy zobowiązani do działania na rzecz wzmocnienia Sił Zbrojnych Ukrainy!
Apelujemy zatem o: albo negocjacje z prezydentem, albo o dalsze wykluczanie parlamentu z tego procesu. Skoro zachodnie media wiedzą o wszystkim, co dzieje się przed naszym parlamentem, to kpina! Milczenie to zbrodnia!
Nasze stanowisko jest jasne: jesteśmy za nałożeniem na władze konkretnych zobowiązań w celu wsparcia naszych żołnierzy, którzy walczą o naszą niepodległość. Czas działać, bez kompromisów, bez marnotrawstwa!


