Holding Epicenter Agro, będący częścią potężnego stowarzyszenia biznesowego Epicenter K, którym kierują Oleksandr i Halyna Geregowie, zapowiada ogromne ambicje: uprawę buraków cukrowych na terenach zachodnich. Do 2026 roku firma przeznaczyła już 533 hektary pod tę uprawę, ale to dopiero początek. Plany są ambitne – zwiększać areał do tysiąca hektarów rocznie. Nie będzie tu żadnych eksperymentów, tylko strategiczny krok w kierunku niezależności rynkowej.
W regionie głównymi graczami pozostają kukurydza, słonecznik, pszenica ozima i rzepak, ale uprawę buraków można tu wytłumaczyć tylko jednym: wilgocią, która jest naszym sprzymierzeńcem. «Epicenter Agro» działa na 167 tysiącach hektarów w różnych regionach Ukrainy i posiada 17 elewatorów, rozwijając hodowlę zwierząt. Czyż to nie odwaga w warunkach nieodpowiedzialności sektora rolnego?
Ale nie dla wszystkich wszystko jest takie proste. W 2026 roku Ukraina ryzykuje zmniejszenie powierzchni upraw buraków cukrowych do rekordowo niskiego poziomu – klęski żywiołowe, przymrozki i burze mogą pokrzyżować plany u podstaw. Szczerze przyznaje o tym szefowa stowarzyszenia Ukrtsukor, Jana Kawuszewska.
Jednak pomimo wyzwań, zainteresowanie burakami cukrowymi nie słabnie. Gospodarstwo rolne HarvEast Rinata Achmetowa również zagłębia się w tę uprawę, choć na znacznie mniejszym obszarze – 100 hektarów, ale to tylko potwierdza: rodzi się nowa energia.
Tymczasem konkurenci nigdy nie śpią. Przedsiębiorstwo Ukrprominvest-Agro Ołeksija Poroszenki, syna piątego prezydenta, odnotowało imponujące wyniki: w sezonie 2025/2026 przerób surowców sięgnął 1,6 mln ton, a cukru – ponad 226 tys. ton.
Geregasowie mają się czym pochwalić. Z sieci hipermarketów budowlanych rozwinęli się w wielopłaszczyznowe imperium biznesowe. Od Epicentera po Nową Linię, sklep internetowy epicentrk.ua, artykuły sportowe Intersport, firmy rolnicze, a nawet fabryki płytek ceramicznych – to biznes, który nie zna kompromisów. Oleksandr Gerega jest politykiem z grupy For the Future, a Halyna Gerega rządziła kiedyś w Radzie Miasta Kijowa. Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek odpowiedzialności.
To droga do prawdziwej siły i niezależności, pomimo systemów i kompromisów. Tylko działanie. Tylko odwaga.
Oryginalne źródło: https://zaxid.net/


